Obiecanki bez pokrycia

baner zdjecie na pierwszym planie kobieta siedzaca po prawej stronie na niskim murku plecami odwrocona i patrzy na widok miasta w oddali wierzowce zabudowania aza nimi ocean, widok miasta lekko rozmyty wyostrzony tylko pierwszy plan

Obiecanki bez pokrycia – dlaczego niektórzy nie dotrzymują słowa i jak się przed tym chronić?

Czy znasz kogoś, kto inicjuje pomysły, proponuje spotkania, obiecuje współpracę, ale kiedy przychodzi czas realizacji – znika, zapomina lub nagle zmienia zdanie? Takie zachowanie jest nie tylko frustrujące, ale także pokazuje brak szacunku dla czasu i zaangażowania drugiej osoby.
Nieodpowiedzialność w dotrzymywaniu słowa może dotyczyć zarówno relacji prywatnych, jak i zawodowych. W tym artykule przyjrzymy się, dlaczego niektórzy zachowują się w ten sposób, jakie mogą być ich motywacje oraz jak chronić siebie przed ciągłym rozczarowaniem.

1. Dlaczego ludzie nie dotrzymują słowa?

🔹 Brak konsekwencji i organizacji – niektórzy ludzie mają problem z zarządzaniem swoim czasem, podejmują zobowiązania impulsywnie, a potem nie są w stanie ich zrealizować.
🔹 Strach przed odmową – zamiast powiedzieć „Nie mogę”, „Nie mam czasu” lub „Nie chcę”, unikają konfrontacji i dają fałszywą nadzieję, że coś się wydarzy.
🔹 Brak szacunku dla cudzej energii – osoby, które regularnie nie dotrzymują słowa, mogą nie przywiązywać wagi do zobowiązań, bo wychodzą z założenia, że „przecież nic się nie stanie”.
🔹 Zwyczaj manipulowania ludźmi – w niektórych przypadkach może to być celowa taktyka manipulacyjna, która ma na celu utrzymywanie kogoś w stanie niepewności i kontroli.
🔹 Zachowania pasywno-agresywne – ktoś może obiecywać coś tylko po to, by unikać konfliktu, ale w rzeczywistości nigdy nie miał zamiaru tego zrobić.
🔹 Potrzeba bycia lubianym – niektórzy ludzie obiecują rzeczy, bo chcą być postrzegani jako mili, otwarci i pomocni, ale ich działania nie idą w parze z deklaracjami.

2. Jak rozpoznać, że masz do czynienia z osobą, która nie dotrzymuje słowa?

Jeśli ktoś w Twoim otoczeniu regularnie:
❌ Umawia się na spotkania, ale ich nie dotrzymuje (częste odwoływanie, „zapominanie” o terminach).
❌ Obiecuje coś, ale nie realizuje („Tak, zrobię to!”, a potem cisza).
❌ Wymyśla wymówki w ostatniej chwili („Wybacz, coś mi wypadło”).
❌ Znika, kiedy nadchodzi moment działania (przestaje odbierać telefon, nie odpowiada na wiadomości).
❌ Zachowuje się niespójnie – raz jest entuzjastyczny, innym razem nie pamięta, że coś proponował.
To znak, że masz do czynienia z kimś, kto nie traktuje poważnie swoich deklaracji.

3. Jak chronić się przed rozczarowaniem?

✔ Nie wierz słowom – patrz na czyny – Jeśli ktoś notorycznie nie dotrzymuje słowa, przestań ufać deklaracjom i sprawdzaj, czy rzeczywiście podejmuje działania.
✔ Nie planuj swojego czasu wokół osób, które są niekonsekwentne – Jeśli ktoś regularnie anuluje plany, nie rezerwuj dla niego czasu kosztem innych rzeczy.
✔ Ustalaj jasne zasady – Możesz powiedzieć: „Jeśli się umawiamy, to chciałabym, żebyśmy faktycznie to zrealizowali. Jeśli nie możesz, lepiej powiedz od razu.”
✔ Nie dawaj kolejnych szans osobom, które wielokrotnie Cię zawiodły – Jeśli ktoś raz czy dwa nie dotrzymał słowa, można uznać to za przypadek. Jeśli robi to notorycznie, lepiej nie angażować się w taką znajomość.
✔ Zwróć uwagę na własne granice – Nie pozwól, by ktoś naruszał Twój czas i energię. Jeśli czujesz, że relacja jest jednostronna, czas na podjęcie decyzji o jej zakończeniu.
✔ Nie daj się manipulacji – Jeśli ktoś zawsze znajduje wymówki i obiecuje poprawę, ale nic się nie zmienia, traktuj to jako czerwoną flagę.

4. Kiedy warto zakończyć taką relację?

Jeśli ciągle czujesz frustrację, bo ktoś w Twoim otoczeniu składa puste obietnice, ignoruje ustalenia i nie szanuje Twojego czasu, warto zastanowić się nad zakończeniem takiej relacji. Nie ma sensu tracić energii na osoby, które nie są w stanie być rzetelne i uczciwe.
Zamiast czekać na kogoś, kto wiecznie się spóźnia (lub wcale się nie pojawia), lepiej otworzyć się na ludzi, którzy traktują Cię poważnie i są konsekwentni w swoich działaniach.